PIERWSZY TANIEC

Zbliża się Wasz ślub? Pragniecie olśnić gości?

Marzysz od dawna by nauczyć się tańczyć? 

OFERTA

Choose the best package for yourself.

Taniec to najlepsza recepta na utrzymanie ciała i umysłu w najwyższej formie. To gwarancja dobrej zabawy niezależnie od wieku. 

Bądź radosny na parkiecie!

100zł  / godzina

Zajęcia idealne dla osób, które kochają muzykę, potrzebują czasu dla siebie i zawsze marzyły by nauczyć się tańczyć. 

Poczuj rytm i uwolnij swą energię!

Spersonalizowane lekcje pierwszego tańca weselnego, dadzą wam pewność, że zabłyśnie w waszym  wielkim dniu.

Stwórzcie niezapomniane chwile! 

"Wszystko co chcesz powiedzieć można wyrazić tańcem, wtedy jest to proste i łatwe".

Sezon ślubny w pełni! Nie czekaj do ostatniej chwili!

KLIENCI O MNIE 

„Ja i mój mąż to dwa różne żywioły. Na początku ‚nasz taniec’ to by była jakaś masakra, ale Adamowi udało się nas połączyć na tyle, że byliśmy w stanie normalnie zatańczyć . DZIĘKI ADAM ;-))”

Marzena i Michał

„Lekcje tańca u Adama godne polecenia. Super podejście i miła atmosfera, z poczuciem humoru. Dziękujemy!”

Patrycja i Maciej 

„Adam jesteś mistrzem!!! nasz taniec był cudowny . Całe życie marzyłam, aby zatańczyć walca w tym szczególnym dniu i Ty to marzenie spełniłeś, goście byli zachwyceni, kilka zajęć z Tobą i obydwoje pokochaliśmy taniec szczególnie „kotleta” . Dziękujemy Ci bardzo za poświęcony czas i cierpliwość do naszych dzieciaków. Polecamy Wszystkim i do zobaczenia, teraz czas na sambe. Pozdrawiamy”

Dorota i Piotr

„Adam – to więcej niż instruktor tańca. Jego pasja, zainteresowanie, wyrozumiałość i umiejętności pedagogiczne sprawiają, że nawet najbardziej ‚oporni’ Kursanci powoli zamieniają się w tancerzy. Kilka lat temu szukałam szkoły tańca, która oferowałaby zajęcia w pewnych określonych godzinach i dniach tygodnia. Jedynie Adam miał taką ofertę i tylko on nie zdziwił się, gdy wytłumaczyłam, że chcę tańczyć dla siebie, nie z partnerem, nie na jakąś okazję – po prostu chcę zrealizować moje marzenie.”

Gocha 

„Dzięki Adamowi dwie szare osoby nie potrafiące stawiać żadnych kroków w tańcu bawiły się całą noc na swoim ślubie i zachwyciły gości podczas pierwszego tańca. Kiedy przypomnę sobie swoje przerażenie na pierwszym spotkaniu – bo zrobię z siebie błazna, bo ktoś mnie oceni, bo będzie na mnie patrzeć – a później? Okazało się, że przerażenie było nie na miejscu, ponieważ Adam zmienił całkowicie nasze podejście do tańca – nauczył nas cieszyć się chwilą i poczuć się swobodnie na parkiecie. Całkowity pro”

Martyna i Damian

Przewiń do góry